W górę

Zwierzęcy niesezon

Średniej wielkości, czarny psiak, trochę trzymający dystans. Nic dziwnego, że tak się zachowuje, bo jego właściciel postanowił się go pozbyć w wyjątkowo okrutny sposób. Kłębuszek – bo takie imię dostał w schronisku – został przywiązany do drzewa w środku lasu.

Bez wody, jedzenia, na krótkiej smyczy, siedział w gąszczu krzaków z dala od jakiejkolwiek ścieżki. Bez szans na to, żeby ktoś usłyszał jego szczekanie. Do Kłębuszka uśmiechnęło się szczęście, bo ktoś zupełnym przypadkiem zawędrował w ten las i zobaczył czarną kulkę leżącą w krzakach. Teraz on jak i 260 innych psów czekają na nowe domy w zielonogórskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt.

Niestety wakacyjny czas to najgorszy okres dla pracowników schroniska i zwierząt, których w letnie miesiące trafia tam najwięcej.

Dodaj komentarz

400