W górę

Jeszcze kilkanaście lat temu, po obu tych wiaduktach kursowały pociągi. W tamtym czasie pewnie nikomu nie przyszłoby do głowy, że w niedalekiej przyszłości całkowicie zmieni się ich komunikacyjne przeznaczenie. Stary, metalowy wiadukt nad ulicą Kożuchowską zniknął na kilka lat z miejskiej przestrzeni, aby powrócić w nowej formie i nowej formule.

Zielona Góra systematycznie obrasta w kolejne kilometry dróg rowerowych. Cel jest prosty, chodzi o stworzenie kompletnej sieci dróg, pozwalających bezpiecznie i komfortowo poruszać się po mieście. Tym samym w niepamięć idą budowane przed laty ścieżki donikąd, bądź te które nagle kończyły się stromymi schodami.