W górę

Na co dzień dbają o nasze bezpieczeństwo, niejednokrotnie biorąc udział w akcjach, które bywają na tyle niebezpieczne, że narażają się na wielkie ryzyko i niebezpieczeństwo. W szczególnym, bo przedświątecznym okresie starają się dodatkowo nieść pomoc, tyle że w bardziej osobisty sposób, bo oddając cząstkę siebie.

Banki krwi w województwie lubuskim świecą pustkami. Niestety letnie miesiące to czas, kiedy krwi potrzeba najbardziej, bo częściej dochodzi do różnego typu wypadków, a osób chętnych do oddania drogocennego czerwonego płynu jest wtedy mniej.

Szczególnie latem nie powinniśmy obojętnie przechodzić obok krwiobusa. W okresie wakacji, krew jest niezwykle potrzebna. Zwiększona liczba zdarzeń drogowych, liczne urazy – to wszystko sprawia, że z magazynów w rekordowym tempie ubywa życiodajnego płynu.