W górę

Nowe życie Gęśnika

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, ta część winnego grodu była miejscem relaksu i aktywnych form spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. To właśnie tu można było się wybrać na piknik połączony z orzeźwiającą kąpielą w oczywiście niepodgrzewanej wodzie. Po tam tych czasach zostało już tylko wspomnienie.

Na przestrzeni lat po obu stronach malowniczej doliny powstawały kolejne osiedla, a rekreacyjny niegdyś teren po prostu naturalnie zarastał. W najbliższym czasie w końcu się to zmieni i to miejsce znowu stanie się terenem udostępnionym mieszkańcom. W Dolinie Gęśnika trwają prace rewitalizacyjne.

Co najważniejsze ostateczny kształt nowego miejsca dla mieszkańców w mieście to wynik długich rozmów i co najważniejsze szeroko rozumianego architektonicznego kompromisu.

Dodaj komentarz

400