W górę

Mniej kandydatów, więcej jakości

Prezydent Zielonej Góry -Janusz Kubicki, przy jednym stole z szefem ludowców. To zdjęcia z listopada ubiegło roku. Wówczas Władysław Kosiniak – Kamysz chwalił Janusza Kubickiego za to, co robi dla Zielonej Góry. Prezydenta i cały klub Zielonej Razem chwalił także, o czym już informowaliśmy, Arkadiusz Dąbrowski, szef miejskich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Czy to może oznaczać wyborczą koalicję ludowców i radnych Zielonej Razem? Piotr Barczak szef klub radnych PiS, podkreśla, że działacze PSL mają twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony niektórym potencjalnym kandydatom blisko do prezydenckiego klubu, a z drugiej strony, władze Polskiego Stronnictwa Ludowego z pewnością podejmą decyzję o tym, aby PSL w wyborach do Rady Miasta wystartowało indywidualnie. I tu pojawia się zgrzyt.

Goście programu „Stary Rynek 1” – Andrzej Bocheński i Piotr Barczak, komentowali przygotowania do wyborów samorządowych. Jak zaznaczali, w Zielonej Górze póki, co mamy pięć okręgów wyborczych, w każdym komitety muszą wystawić siedmioro kandydatów. 30% miejsc na liście jest przeznaczonych dla kobiet. To sprawi, że jakościowo listy będą mocniejsze. “Szykuje się zacięta rywalizacja” – dodają radni.

 

Dodaj komentarz

400