W górę

Zasady tej gry pozornie wydają się proste. W największym skrócie wyglądają następująco: mecz odbywa się na boisku o wymiarach 12,5 na 6 metrów, do dyspozycji zawodników są bile – jedna biała oraz po sześć czerwonych i niebieskich. Gra rozpoczyna się od rzutu białą bilą, a następnie do gry wchodzą kolorowe, które należy wyrzucić jak najbliżej białej. Gdzie więc jest haczyk jeśli chodzi o trudność?

Dwie pozornie nie związane ze sobą dziedziny życia będące dla wielu determinantami otaczającej nas rzeczywistości. Niby całkowicie odrębne, a jednak przenikające się w wielu aspektach, a niejednokrotnie wręcz uzależnione od siebie na różnych płaszczyznach życia społecznego. Polityka i sztuka.

To właśnie w tym miejscu, w jednej z sal dydaktycznych Katedry Anatomii i Histologii Wydziału Lekarskiego i Nauk o Zdrowiu zielonogórskiej uczelni przyszli kandydaci na studia mogli głęboko zajrzeć do wnętrza ludzkiego organizmu przy okazji zastanawiając się czy tak wybrana dalsza droga kariery dydaktycznej może być właśnie tą jedyną i właściwą.

Ponad siedemdziesięciu wystawców i setki różnego rodzaju zawodowych możliwości stanowiących pełne spektrum rynku pracodawcy i pracownika. Firmy branż budowlanych, spedycyjnych, elektronicznych czy informatycznych, ale także agencje doradcze czy służby mundurowe. Potentaci na rynku i firmy wschodzące, ale o już ugruntowanej pozycji i pomysłach na dalszy rozwój.

Uczniowie najstarszych klas szkół średnich, którzy poważnie myślą o dalszej edukacji wybierając kierunki studiów związane z szeroko rozumianą branżą IT. Takie Dni Otwarte jak te na Wydziale Informatyki, Elektrotechniki i Automatyki Uniwersytetu Zielonogórskiego, to dla nich idealne pole do sprawdzenia możliwości jakie daje im oferta uczelni.

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego jest świętem, które przypomina, jak wielką rolę odgrywa język w naszym życiu. To także okazja, by sprawdzić swoje umiejętności w tej dziedzinie. Od lat wiedzę o języku polskim promuje Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Zielonogórskiego organizując wydarzenia, które zawierają w sobie element językowej rywalizacji, ale oczywiście także edukacji.

Półżartem, pół serio - pół żartobliwie, pół poważnie, nie półgłosem i nie półgębkiem, ale też i nie nazbyt donośnie - półstojąc, czytał nie całkiem poważny, ale też i niecałkowicie bezsensowny tekst nie najtrudniejszego wszakże, ale i nie najdłuższego, bo niewiele ponadpółstronicowego dyktanda.

Te puste korytarze na Campusie B Uniwersytetu Zielonogórskiego już wkrótce znowu zapełnią się studentami. Aktualnie trwa oczywiście jeszcze zimowa sesja egzaminacyjna, ale także ruszył nabór kolejnych studentów, którzy zamierzają w semestrze letnim rozpocząć studia w Zielonej Górze.

Ładuję